Jak przedawkujesz wodę lub kawę – umrzesz!

woda do picia

O tym, że przedawkowanie leków nasennych może skończyć się śmiercią wszyscy wiemy z filmów. Co jednak, gdy przedawkowaniu ulegnie jakaś inna substancja? Bardziej „normalna”? Z którą mamy do czynienia na co dzień. Okazuje się, że istnieje sporo produktów, które po podaniu w zbyt dużej ilości, mogą zadziałać na nas śmiertelnie.

Czy uwierzyłbyś, że woda może Cię zabić? A kawa? A sól? A herbata? Okazuje się, że zagrożenie – mimo że niezbyt wysokie – istnieje zawsze. I ma się całkiem dobrze nawet w tak codziennych substancjach jak wymienione. Oto, w jaki sposób mogą nas zabić woda oraz kawa:

picie wody na plaży

Woda – śmiertelne zatrucie wodne

Ponoć bez wody nie byłoby Ziemi i człowieka. Nie musi ona jednak być dla nas najbezpieczniejszym produktem. Okazuje się, że może stanowić niemałe zagrożenie. Nie dotyczy ono nas raczej na co dzień, aczkolwiek warto o nim wiedzieć. Na śmierć spowodowaną przedawkowaniem wody najbardziej narażeni są sportowcy. To oni, po wyczerpującym wysiłku fizycznym, piją sporo tego płynu. Niedoedukowanie w tym wypadku jest bardzo niebezpieczne. Już nawet kilka litrów wody wypitych naraz może doprowadzić do śmierci.

A dzieje się to za sprawą rozregulowania gospodarki mineralno-wodnej naszego organizmu. Kiedy w jednym momencie wlejemy do organizmu tak dużą ilość wody, wszelkie płyny ustrojowe (w tym krew) mocno się rozwodnią i zwiększą swoją objętość. Doznamy bólów głowy, stracimy przytomność, a nasze serce nie będzie miało tyle mocy, by przepompować zwiększoną ilość krwi.

kawa ziarna

Kawa – groźna kofeina

Teoretycznie można powiedzieć, że kawa również jest śmiertelnym produktem. Dlaczego teoretycznie? Ano, dlatego, że nikt z nas raczej nie jest w stanie wypić naraz 80 filiżanek słabej lub 40 filiżanek mocnej kawy. Dawka powodująca śmierć wynosi bowiem od 5 do 10 gram czystej kofeiny podanej doustnie. Można zauważyć jednak, że kofeina nie występuje wyłącznie w kawie. Okazuje się, że znacznie więcej tego składnika możemy znaleźć w napojach energetyzujących oraz w lekach. Tak więc ich przedawkowanie również może zakończyć się nieciekawie.

Działa to mniej więcej tak, że praca naszego serca zostanie gwałtownie zaburzona, krew podniesie swoje ciśnienie, nasze mięśnie zaczną się kurczyć i drżeć, oddech przyspieszy, a organizm ulegnie odwodnieniu. Po chwili stracimy przytomność i… koniec.