Strona główna  /  Moda  /  Kolczyki w uszach nazwy – rodzaje, jak je rozróżniać

Kolczyki w uszach nazwy – rodzaje, jak je rozróżniać

Data publikacji: 2026-07-02
Ucho z kilkoma minimalistycznymi kolczykami: w płatku, heliksie i tragusie, prezentacja różnych typów przekłuć.

Najprościej mówiąc – Lobe to przekłucie płatka ucha, Helix to górna krawędź chrząstki, a takie nazwy jak Tragus, Daith, Rook czy Conch opisują konkretne fragmenty małżowiny, w których można nosić kolczyki. Znając położenie tych miejsc, bez trudu odróżnisz rodzaje przekłuć i dopasujesz biżuterię do swojego ucha. Czytaj dalej, jeśli chcesz nauczyć się czytać „mapę ucha” jak profesjonalny piercer.

Skąd wzięły się przekłucia ucha? Krótka historia i znaczenie

Choć dziś piercing ucha kojarzy się głównie z modą i możliwością stworzenia własnej kompozycji kolczyków, tradycja przekłuwania uszu ma ponad 5000 lat. W starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie kolczyki nosili zarówno mężczyźni, jak i kobiety – były symbolem statusu społecznego, bogactwa i przynależności do określonej grupy.

W wielu kulturach tradycyjnych, zwłaszcza w częściach Afr yki i Ameryki Północnej, przekłucie uszu miało charakter rytualny – oznaczało wejście w dorosłość albo pełniło funkcję ochronną przed złymi duchami. Do dziś widać to np. w obrzędach przejścia, w których pierwsze kolczyki są ważnym elementem ceremonii.

W Indiach przekłuwanie uszu niemowlętom ma jednocześnie wymiar religijny i zdrowotny. Według ajurwedy – tradycyjnej medycyny indyjskiej – stymulacja określonych punktów na uchu może wspierać ogólny stan zdrowia i równowagę organizmu. Współcześni piercerzy podchodzą do tych założeń z dystansem naukowym, ale wiele osób nadal nadaje przekłuciom symboliczny, osobisty sens.

Jak czytać mapę przekłuć ucha?

Większość nazw przekłuć w uchu pochodzi z łaciny i opisuje konkretny fragment anatomii. Lobe odnosi się do miękkiego płatka, Helix do obrąbka (górnej krawędzi), a Conch do zagłębionej „muszli” w środku ucha. Gdy wiesz, który termin odpowiada danemu miejscu, łatwiej zapamiętujesz nazwy kolczyków i rozumiesz opisy w salonach piercingu czy w sklepach internetowych.

W języku polskim niektóre nazwy anatomiczne też mają swoje odpowiedniki. Tragus bywa nazywany koziołkiem, Helixobręczą lub zawijasem, Antihelix to przeciwzawijes, a miejsce typowego Rooka leży na tzw. fałdzie grobelki. Znając oba nazewnictwa – łacińskie i polskie – łatwiej porozumiesz się zarówno z piercerem, jak i z lekarzem, jeśli kiedyś będziesz potrzebować konsultacji.

Mapa ucha dzieli się na kilka obszarów. Masz dolną część, czyli płatek ucha, wyżej jego górną strefę zwaną upper lobe area, następnie zewnętrzną krawędź chrząstki – helix area – oraz wewnętrzne struktury: tragus cartilage, anti-tragus cartilage, fałdy rook fold i daith fold, a także conch area i płaski flat area. Każde popularne przekłucie w uchu da się przypisać do jednego z tych fragmentów małżowiny.

Nazwa przekłucia prawie zawsze mówi Ci jednocześnie, gdzie znajduje się dziurka i jakiego fragmentu chrząstki lub płatka dotyczy.

Drugim „językiem mapy ucha” są informacje o gojeniu. Delikatny Lobe goi się zwykle w 1–2 miesiące, przekłucia chrząstki – takie jak Helix, Tragus czy Flat piercing – potrzebują około 3–4 miesięcy, a rozbudowane konstrukcje typu Industrial, Rook czy Snug mogą wymagać nawet do 12 miesięcy.

Jakie są rodzaje przekłuć w płatku ucha?

Płatek ucha – czyli Lobe (earlobe) – to najprostszy punkt startowy. Miękka tkanka łatwo się przekłuwa i dobrze ukrwiona skóra przyspiesza gojenie. W 2026 roku wciąż to najczęściej wybierany typ piercingu, ale klasyczny Lobe doczekał się kilku ciekawych wariantów.

Lobe, Upper Lobe i Stacked Lobe

Lobe to standardowa dziurka w dolnej części płatka. Świeże przekłucie często dostaje labret z titanium G23, a po wygojeniu można nosić hoop ring, prostą straight barbell lub delikatny sztyft. Typowy czas gojenia to 4–8 tygodni, czyli klasyczny zakres opisany jako Healing time 1-2 months. Profesjonalni piercerzy wykonują takie przekłucia wyłącznie igłą – użycie pistoletu jest uznawane za bardziej traumatyczne dla tkanki i znacząco podnosi ryzyko powikłań.

Upper Lobe i Stacked Lobe przesuwają dziurki wyżej – w górną część płatka. Stacked oznacza zwykle kilka przekłuć ułożonych pionowo lub ukośnie jedno nad drugim. Ten typ ucha świetnie wpisuje się w trend Curated Ear trend oraz Constellation piercing, gdzie budujesz całą kompozycję z kilku drobnych kolczyków przypominającą gwiazdozbiór na niebie. Tutaj gojenie jest zbliżone do klasycznego Lobe, choć przy wielu przekłuciach może potrwać do 2–3 miesięcy.

Transvers lobe i rozszerzanie płatka

Transvers lobe (albo Horizontal lobe) to przekłucie poprzeczne przez całą szerokość płatka. Zamiast klasycznego sztyftu od przodu do tyłu, kolczyk – zwykle Banan barbell – przechodzi poziomo. Świeże przekłucie goi się około 2–3 miesięcy, później biżuteria zazwyczaj pozostaje w tym samym typie, bo nie ma możliwości wygodnej zmiany na inne kształty.

Dla osób, które lubią wyraźne efekty wizualne, istnieje też earlobe stretching, czyli stopniowe rozszerzanie płatka. W takim uchu nosi się Tunnel lub Plug. Proces wymaga cierpliwości – rozciąga się płatek małymi krokami, aby zminimalizować Infection risk i uszkodzenia tkanki, a dobór rozmiaru biżuterii trzeba dobrze przemyśleć przed każdym powiększeniem. Zbyt szybkie zwiększanie średnicy może prowadzić do pęknięć i trwałych blizn, które później trudno skorygować chirurgicznie.

Jakie przekłucia w chrząstce ucha spotyka się najczęściej?

Chrząstka ucha daje ogromne pole do kreatywności. W jej obrębie znajdziesz większość bardziej „egzotycznych” nazw: Helix, Forward Helix, Flat piercing, Conch, Tragus, Daith, Rook, Snug, a także konstrukcje łączone jak Industrial czy Orbital. Różnią się miejscem, stopniem widoczności i czasem gojenia. Wszystkie przekłucia chrząstki powinny być wykonywane wyłącznie sterylną igłą, nigdy pistoletem, który może miażdżyć tkankę i sprzyjać powikłaniom.

Helix i jego odmiany

Helix biegnie wzdłuż helix area, czyli górnej krawędzi małżowiny. To jedno z najbardziej uniwersalnych przekłuć – pasują tu i drobne sztyfty (często na Labret jewelry), i większe kółka. Świeży helix może zagoić się w 3–4 miesiące, ale przy wolnym gojeniu lub częstym drażnieniu czas wydłuża się nawet do 12 miesięcy.

Forward Helix przesuwa się w stronę twarzy, w forward helix area u nasady ucha. Bardzo modne są konfiguracje Double forward helix i Triple forward helix, czyli dwa lub trzy kolczyki obok siebie. Czas gojenia to zwykle 3–6 miesięcy, dlatego dobór biżuterii, która nie zahacza o włosy i okulary, ma duże znaczenie.

Flat piercing wykonuje się w flat area – płaskiej górnej części chrząstki między helixem a rookiem. To idealne miejsce na małe dyski, gwiazdki czy kształty geometryczne na sztyftach. Typowy czas gojenia wynosi 3–4 miesiące, o ile ucho nie jest uciskane np. przez słuchawki nauszne.

Tragus i Anti-Tragus

Tragus to przekłucie tragus cartilage, czyli małego skrawka ucha – koziołka – zasłaniającego wejście do kanału słuchowego. Dobrze sprawdzają się tu Labret jewelry z płaskim dyskiem oraz nieduże Hoop ring. Healing time 3-4 months jest standardem, ale przy częstym dotykaniu lub noszeniu słuchawek dousznych gojenie może się wydłużyć.

Anti-Tragus leży naprzeciwko tragusa, na niewielkiej chrząstce nad płatkiem. Z uwagi na kształt tego fragmentu często stosuje się krótkie Banan barbell. Gojenie w tym miejscu także trwa około 3–4 miesięcy i – podobnie jak w tragusie – może wiązać się z ryzykiem pojawienia się Granulation tissue, czyli ziarniny na brzegu przekłucia.

Wewnętrzna chrząstka – Daith, Rook, Snug, Conch

Daith przechodzi przez daith fold, czyli najmniejszą fałdę chrząstki nad kanałem słuchowym. Umiejscowienie sprawia, że idealnie wyglądają tu ozdobne Clicker ring, Segment ringi i małe kółka. Healing time 4-6 months jest typowy, a ucho może być wrażliwe przy nacisku przez dłuższy czas.

Daith zyskał dodatkową popularność dzięki teorii, że może łagodzić migreny poprzez stymulację punktów akupresury w tym obszarze ucha. Warto jednak podkreślić, że brakuje jednoznacznych dowodów naukowych potwierdzających tę skuteczność – dlatego przekłucie należy traktować przede wszystkim jako wybór estetyczny, a nie zastępstwo dla leczenia medycznego.

Rook przekłuwa pionowo rook fold – wewnętrzny grzbiet chrząstki nad daithem, czyli wspomniany fałd grobelki. Na początku zazwyczaj zakłada się Banan barbell, a po wygojeniu można przejść na drobne kółko. Ze względu na grubość chrząstki Rook bywa wymagający: pełne gojenie może zająć do 12 miesięcy, choć część osób domyka proces szybciej.

Snug biegnie poziomo przez środkową, wewnętrzną część chrząstki w pobliżu conch area. To jedno z bardziej odczuwalnych przekłuć, a słaba cyrkulacja w tym miejscu sprawia, że często podaje się czas gojenia rzędu około 12 miesięcy lub dłużej. Ta nazwa w salonach piercingu prawie zawsze oznacza „wysoki poziom zaawansowania” dla klienta.

Conch zajmuje centralną „miseczkę” ucha – conch area. Inner conch znajduje się bliżej kanału słuchowego, Outer conch – bliżej obrąbka. Na start często wybiera się większy Labret jewelry, a po wygojeniu spektakularnie wygląda duży Hoop ring obejmujący całą małżowinę. Conch potrzebuje od kilku miesięcy do około 12 miesięcy na pełne wygojenie.

Industrial, Orbital i UFO

Industrial łączy zwykle dwa przekłucia w helix area jedną długą Straight barbell. To konstrukcja dla cierpliwych – obciążone są dwa miejsca, a Healing time 6-9 months jest tu bardzo realistycznym przedziałem. Często w tym czasie pojawia się skłonność do Granulation tissue, więc delikatna pielęgnacja odgrywa spore znaczenie.

Orbital polega na połączeniu dwóch otworów jednym Hoop ring, najczęściej w helixie lub conchu. W przeciwieństwie do industriala biżuteria jest okrągła i bardziej „mobilna”, a gojenie trwa zwykle 3–6 miesięcy. Podobną ideą bawi się UFO piercing, gdzie blisko siebie umieszcza się dwa przekłucia, a kulki kolczyka tworzą charakterystyczny „statek kosmiczny” na uchu.

Nazwa przekłucia Położenie w uchu Orientacyjny czas gojenia
Lobe Płatek ucha (Lobe) ok. 1–2 miesiące
Helix Górna krawędź chrząstki (Helix area) 3–6 miesięcy, czasem do 12
Tragus Skrawek ucha przy kanale (Tragus cartilage / koziołek) 3–4 miesiące
Daith Wewnętrzna fałda chrząstki (Daith fold) 4–6 miesięcy
Conch „Muszla” ucha (Conch area) 4–12 miesięcy

Jak dopasować rodzaj kolczyka do przekłucia?

Rodzaj kolczyka dobiera się nie tylko według estetyki. Znaczenie mają typ przekłucia, kształt anatomiczny ucha, a także to, czy jest to biżuteria na okres gojenia, czy już na stałe. Inny model sprawdzi się w miękkim Lobe, a inny w głębokim Daith czy w pionowym Rook.

Najpopularniejsze typy biżuterii do ucha

Labret jewelry ma płaską podstawę z jednej strony i ozdobę z drugiej. Idealnie nadaje się do Tragus, Helix, Lobe czy Flat piercing, bo płaski dysk nie uwiera od strony głowy. Straight barbell to prosty pręt z dwiema kulkami – klasyk dla Industrial i rozmaitych kombinacji w chrząstce.

Banan barbell ma delikatne wygięcie i sprawdza się w miejscach, gdzie kolczyk musi „podążać” za krzywizną – w Rook, Transvers lobe czy niektórych odmianach wewnętrznej chrząstki. Hoop ring i Circular barbell (podkowa) lubiane są w Lobe, Helix, Daith i Orbital, bo dają efekt okręgu lub półokręgu obejmującego ucho.

Warto też znać Clicker ring – kółka z mechanizmem „klik”, wygodnie otwierane i zamykane. Są bardzo praktyczne dla przekłuć takich jak Daith albo Conch, gdzie dostęp jest ograniczony i tradycyjne zapięcia sprawiają problemy. W trudno dostępnych miejscach dobrze sprawdzają się także Segment ringi – kółka z wyjmowanym segmentem, które po zamknięciu tworzą gładką, niemal niewidoczną przerwę.

Oprócz klasycznych kolczyków istnieją też microdermale i surface bary. Microdermal to niewielki implant podskórny, który można umieścić w okolicy ucha, tworząc efekt pojedynczej „gwiazdki” zawieszonej na skórze bez widocznego zapięcia. Surface bar to płaska sztanga powierzchniowa o wygiętych końcach – używana przy przekłuciach płaskich obszarów, np. tuż za uchem lub na jego obrzeżu.

Materiały – od tytanu po bioplast

Bezpieczna biżuteria do świeżych przekłuć powinna być wykonana z materiałów o dobrej tolerancji. Teksty specjalistyczne często wskazują Titanium G23 jako złoty standard – to stop, który minimalizuje reakcje alergiczne i dobrze współpracuje z gojącą się tkanką. Surgical steel także jest powszechnie używana, choć przy wrażliwej skórze lepiej pozostać przy tytanie.

Warto zwrócić uwagę na konkretny rodzaj stali – w piercingu często poleca się stal chirurgiczną 316L, odporną na korozję i odpowiednio przygotowaną do kontaktu z ciałem. Dla osób o ekstremalnie wrażliwej skórze lub silnej alergii na nikiel świetnym wyborem jest niob (Niobium) – metal o bardzo wysokiej biokompatybilności.

Elastyczne tworzywa jak Bioplast czy PTFE (teflon) bywają stosowane tam, gdzie przewiduje się większe ruchy lub obrzęk – na przykład w bardziej rozbudowanych przekłuciach albo przy spaniu na danym uchu. Są całkowicie wolne od niklu, co dodatkowo zmniejsza ryzyko reakcji alergicznych. Dla ozdób zakładanych po pełnym wygojeniu możesz wybierać biżuterię z Gold, Silver, szkła (Glass), drewna (Wood) czy z wstawkami z Gemstones, ale świeża dziurka zdecydowanie „lubi” tytan, niob lub dobrej jakości stal.

Do świeżego przekłucia wybierz biżuterię z materiału klasy medycznej – najczęściej jest to tytan klasy G23, niob lub wysokiej jakości stal chirurgiczna (np. 316L).

Klasyczne zapięcia jubilerskie do wygojonych uszu

Kiedy przekłucie jest już w pełni wygojone, możesz sięgnąć po tradycyjne formy biżuterii znane z salonów jubilerskich. W płatkach ucha popularne są sztyfty z zapięciem typu motylek lub baranek, a także kolczyki na biglach otwartych i zamkniętych (w tym tzw. bigiel angielski).

Przy dłuższych, wiszących modelach często stosuje się zapięcia typu „rybka”, które wygodnie przechodzą przez ucho i dobrze trzymają się na miejscu. Coraz modniejsze są też zapięcia kajdankowe (zawiasowe) – małe kółeczka z mechanizmem zatrzaskowym, które wyglądają subtelnie i nie mają wystających elementów mogących zahaczać o włosy czy ubrania.

Jak dbać o świeże przekłucie ucha?

Bez względu na to, czy wybierasz klasyczny Lobe, czy skomplikowany Industrial, bezpieczne gojenie zależy od dwóch rzeczy: prawidłowej techniki zabiegu oraz konsekwentnej pielęgnacji.

Igła kontra pistolet – co wybrać?

Profesjonalni piercerzy zdecydowanie odradzają stosowanie pistoletu do przekłuć, nawet w przypadku miękkich płatków ucha. Pistolet miażdży tkankę, zamiast ją precyzyjnie rozdzielać, co zwiększa ból, ryzyko obrzęku, pęknięć i późniejszych blizn. Trudniej też zachować jego pełną sterylność.

Przekłucie sterylną igłą jest znacznie mniej traumatyczne dla tkanek, precyzyjniejsze i lepiej kontrolowane. To przekłada się na mniejsze ryzyko powikłań, bardziej przewidywalny czas gojenia oraz ładniejszą, równą dziurkę.

Codzienna higiena podczas gojenia

Do pielęgnacji świeżego przekłucia nie należy używać alkoholu ani preparatów na jego bazie – wysuszają one skórę, podrażniają tkankę i mogą spowalniać gojenie. Znacznie lepiej sprawdzają się roztwory soli fizjologicznej lub specjalistyczne środki antyseptyczne (np. preparaty z oktenidyną, takie jak Octenisept).

  • Przemywaj przekłucie 2–3 razy dziennie przy użyciu jałowych gazików lub wacików – zamiast mocno pocierać, delikatnie przykładaj nasączony kompres.
  • Po myciu osuszaj okolicę jednorazowym, papierowym ręcznikiem; unikaj klasycznych ręczników materiałowych, które mogą przenosić bakterie.
  • Nie kręć i nie poruszaj kolczykiem – wbrew popularnym mitom mechaniczne „ruszanie” nie przyspiesza gojenia, tylko rozrywa świeżą tkankę.
  • Staraj się nie spać na przekłutym uchu i unikaj ubrań czy akcesoriów (szaliki, czapki), które mogłyby zahaczać o biżuterię.

Pamiętaj też, że świeże, niedawno wykonane przekłucie może zarosnąć bardzo szybko, jeśli kolczyk zostanie wyjęty zbyt wcześnie. Zawsze konsultuj decyzję o czasowym zdjęciu biżuterii z piercerem, szczególnie w pierwszych miesiącach od zabiegu.

Jak rozróżniać przekłucia po wyglądzie i czasie gojenia?

Jeśli patrzysz na ucho i próbujesz po nazwie odgadnąć rodzaj przekłucia, warto oprzeć się na trzech cechach: miejscu, kierunku przejścia kolczyka oraz długości gojenia. Połączenie tych informacji zwykle wystarcza, by poprawnie nazwać większość popularnych typów.

Przekłucia w płatku – Lobe, Upper Lobe, Stacked Lobe – znajdziesz zawsze w miękkiej dolnej części ucha. Mają krótki Healing time 1-2 months, niewielki ból i niski poziom komplikacji. Jeśli kolczyk wychodzi z twardej chrząstki na zewnętrznej krawędzi, prawie na pewno patrzysz na Helix lub jedną z jego odmian.

Gdy biżuteria siedzi wewnątrz ucha – w „muszli” lub na grzbiecie chrząstki – nazwy zawężają się do Conch, Daith, Rook albo Snug. Wysoko osadzony pierścień w centralnym zagłębieniu to zwykle conch, kolczyk „zamknięty” w małej fałdzie nad kanałem słuchowym to daith, pionowy pręt na grubym grzbiecie – rook, a poziomy pręt biegnący przez wewnętrzną krawędź to snug.

Czas gojenia pomaga rozpoznać przekłucia problematyczne. Jeśli wiesz, że czyjeś ucho goiło się nawet do 12 miesięcy, istnieje duża szansa, że to Snug, rozbudowany Rook albo mocno obciążony Industrial. Z kolei przekłucia opisane jako Healing time 3-4 months pasują do wielu typów w chrząstce – Tragus, Anti-Tragus, Flat piercing czy części helixów.

Różnice w gojeniu łączą się także z ryzykiem powikłań. W chrząstce łatwo o Granulation tissue, przy przeciążeniu biżuterii może dojść do Migration, a przy niewłaściwej higienie wzrasta Infection risk. Dlatego przy wyborze miejsca przekłucia liczy się nie tylko wygląd na zdjęciach, ale też gotowość na kilkumiesięczną pielęgnację i unikanie wszystkiego, co może podrażniać ucho w codziennych sytuacjach.

Trendy stylizacyjne i alternatywy bez przekłuwania

Współczesny piercing ucha coraz rzadziej ogranicza się do jednej pary kolczyków. W modzie są złożone kompozycje – od subtelnych, po pełne przepychu.

Constellation piercing polega na tworzeniu „gwiazdozbiorów” z wielu drobnych kolczyków – maleńkich sztyftów z kryształkami, mikrokulek i cienkich ringów – rozmieszczonych blisko siebie na płatku, helixie czy flat area. Całe ucho wygląda wtedy jak rozgwieżdżone niebo.

Jeśli dopiero testujesz styl i nie jesteś pewna/pewny, czy chcesz trwałych przekłuć, możesz sięgnąć po nausznice bez przekłuwania. To zaciskowe ozdoby, które nakłada się na krawędź małżowiny usznej; pozwalają sprawdzić, jak wyglądałby np. helix czy conch, zanim zdecydujesz się na igłę. To także dobre rozwiązanie przy wyjątkowo wrażliwej skórze lub przeciwwskazaniach medycznych do piercingu.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak długo goją się poszczególne rodzaje przekłuć ucha?

Czas gojenia zależy od miejsca przekłucia. Delikatny płatek ucha (Lobe) goi się najszybciej, bo w około 1–2 miesiące. Przekłucia chrząstki, takie jak Helix, Tragus czy Flat piercing, potrzebują zwykle około 3–4 miesięcy (przy czym Helix może goić się do 12 miesięcy). Najbardziej wymagające konstrukcje, takie jak Industrial, Rook czy Snug, mogą goić się nawet do 12 miesięcy.

Dlaczego eksperci zdecydowanie odradzają przekłuwanie ucha pistoletem?

Pistolet miażdży tkankę zamiast precyzyjnie ją rozdzielić, co zwiększa ból, ryzyko obrzęku, pęknięć oraz trwałych blizn. Ponadto w przypadku pistoletu znacznie trudniej jest zachować pełną sterylność. Przekłucie wykonane przez profesjonalistę przy użyciu sterylnej igły jest o wiele mniej traumatyczne dla tkanek i minimalizuje ryzyko powikłań.

Czy przekłucie typu Daith rzeczywiście pomaga zwalczyć migreny?

Choć istnieje teoria, że przekłucie Daith może łagodzić migreny poprzez stymulację punktów akupresury, brakuje jednoznacznych dowodów naukowych, które potwierdzałyby tę skuteczność. Dlatego to przekłucie powinno być traktowane przede wszystkim jako wybór estetyczny, a nie metoda leczenia medycznego.

Z jakiego materiału powinna być wykonana biżuteria do świeżego przekłucia ucha?

Do świeżego przekłucia należy wybierać materiały klasy medycznej o wysokiej tolerancji. Złotym standardem jest tytan (Titanium G23), który minimalizuje ryzyko alergii. Dla osób z ekstremalnie wrażliwą skórą lub alergią na nikiel polecany jest niob (Niobium) oraz elastyczne tworzywa bezniklowe, takie jak Bioplast czy PTFE. Powszechnie stosuje się także wysokiej jakości stal chirurgiczną 316L.

Jak wygląda prawidłowa codzienna higiena świeżego przekłucia ucha?

Świeże przekłucie należy przemywać 2–3 razy dziennie roztworem soli fizjologicznej lub preparatem antyseptycznym (np. z oktenidyną) za pomocą jałowych gazików, a następnie delikatnie osuszać papierowym ręcznikiem jednorazowym. Nie wolno kręcić ani poruszać kolczykiem, należy unikać spania na przekłutym uchu oraz wystrzegać się stosowania alkoholu i preparatów na jego bazie, które wysuszają i podrażniają tkankę.

Jak można sprawdzić, jak dany kolczyk będzie wyglądał na uchu bez konieczności robienia przekłucia?

Można skorzystać z nausznic bez przekłuwania. Są to specjalne ozdoby zaciskowe, które nakłada się bezpośrednio na krawędź małżowiny usznej. Pozwalają one przetestować wygląd takich przekłuć jak np. helix czy conch przed podjęciem ostatecznej decyzji o zabiegu.

Redakcja obliczaurody.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją podchodzi do tematów urody, mody, diety i zdrowia. Chętnie dzielimy się wiedzą, by pomóc naszym czytelnikom dbać o siebie i czuć się świetnie na co dzień. Staramy się, aby nawet najbardziej złożone zagadnienia były proste i zrozumiałe dla każdego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?